Hm.. Hej kochani. Przykro mi z powodu tego, że nie było przez dłuższy czas rozdziałów, ale miałam jakby to powiedzieć.. małe problemy z sobą. Na do datek problemy z tarczyca wcale nie ułatwiały sprawy. Kiedy wyszłam z doła w jakiego wpakowali mnie rówieśnicy z nowej klasy miałam mega dużo koncertów razem z moim zespołem/ orkiestrą - Jak kto woli. Rozumiecie.. Napięty grafik, co drugie dzień próby po 2 godziny, co na instrumencie dętym takim jak saksofon wytrzymać proste nie jest, a potem koncerty. Kiedy ta fala muzyki się skończyła miałam mały wypadek w szkole i włożyli mnie w kołnierz ortopedyczny i zostało mi go donosić 2 tygodnie, a potem już tylko rehabilitacje, tygodniowy wyjazd do Londynu i blog. Duużo czasu dla blogów. Naprawdę z całego serca żałuję, że nie mogłam przez pewien ( około 2 miesięcy) okres pisać, ale niestety, nie jestem robotem i nie mogę robić pierdyliarda rzeczy na raz. Więc grafik przedstawia się następująco : 1.11.2015 wracam do Polski i jest to Niedziela. Więc jakoś tak środa / czwartek powinien pojawić się rozdział, który już troszeczkę zaczęłam ;) Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim aniołkom, które napisały pod ostatnim rozdziałem kilka miłych komentarzy :) Ale musicie mnie zrozumieć. Owszem, rozdziały mogą być rzadko, ale po prostu na większą ich ilość nie pozwala mi życie :') A tutaj macie robione właśnie teraz zdjęcie, jeżeli nie wierzycie :
Czekajcie na rozdział, jeżeli ktokolwiek tu jeszcze jest. Trzymajcie się misie <3
Napisz specjalnie dla mnie rozdział po 1 listopada ... Konkretnie 9 ty wiesz o co chodzi ;-) Wiem, że kołnierz to zło :o miłego pobytu w Londynie... ;-)
OdpowiedzUsuńOkayokay,poczekam :(
OdpowiedzUsuń1 listopada xd moje naj święto :3 czekam na rozdział i zdrowiej tam ! :D